busy Warszawa Bełżyce

Archiwum

 

Hibbi.

Temat: Ceny biletow komunikacji miejskiej w Polsce
Gość portalu: micra napisał(a):


> jezeli wydaje Ci się, że jest możliwa prawdziwa konkurencja w komunikacji
> miejskiej to moim zdaniem jesteś w błędzie lub też uważasz, że znajdą się
> filantropii lub też twierdzisz, że skoro komuś nie opłaca się utrzymywać
linii
> z pkt. A do pkt. B to jest to prywatna sprawa ludzi mieszkających w pkt. A i
> pkt. B

Tak. Jest wiele punktów A i punktów B między którymi nie ma komunikacji.
Przykład pierwszy z brzegu - nie ma autobusu Łęczna - Krasnystaw. Nie ma
autobusu Paderewskiego - Kalina. Nie ma autobusu Bełżyce - Bychawa. Nie ma
autobusu Warszawa - Ostrów Lubelski. I co?
CZy uważasz że należy takie autobusy stworzyć za pieniądze podatników?
Tak samo nie ma sensu utrzymywania niedochodowych linii miejskich czy
podmiejskich, jedna chwała.


Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,628,7078369,7078369,Ceny_biletow_komunikacji_miejskiej_w_Polsce.html



Temat: i znowu utrwalanie mitów o Polsce wschodniej

> Na początek truizm. Najbogatsze i najaktywniejsze gospodarczo gminy znajdują
> się dziś w zachodniej Polsce, a wschodnie regiony kuleją.

ano tak. I proponuję porównać bezrobocie np. w Nowej Soli z bezrobociem w
Siemiatyczach.


fakty są takie że opóźnienie w budowie autostrad jest z korzyścią dla ściany
zachodniej ( inna sprawa ze niekoniecznie ona umie to wykorzystać - bezrobocie
ma większe niż ściana wschodnia). Sadowski akurat napisał prawdę - na ścianie
wschodniej trzeba w pierwszej kolejności inwestować w infrastrukturę - zbudować
drogi szybkiego ruchu, LOTNISKA w Lublinie i BIałymstoku no i oczywiście muszą
być autostrady łączące ścianę wschodnią z Czechami czy Niemcami. Jak zmusić
rząd do zbudowania np. tras szybkiego ruchu Lublin - Warszawa, Białystok -
Warszawa czy Rzeszów - Kraków?


Co do rozwoju ściany zachodniej to jak widać na razie on postępuje bez
generowania nowych miejsc pracy - przynajmniej tak to wygląda w statystykach. U
nas rozwój jest wolniejszy, za to mniejsze bezrobocie. Co lepsze?

czy zgodzilibyście się, żeby bezrobocie w naszym województwie wzrosło z 16 do
25% żeby mieć taki PKB jak ściana zachodnia?

co do "wspierania gmin na wschodzie Polski" to jest akurat bzdura. Tyle się
trąbi że na wschodzie jest zła infrastruktura itp. Tymczasem to podatnicy ze
ściany wschodniej wspierają budowę metra w Warszawie czy dotują śląskie
kopalnie albo specjalne strefy ekonomiczne pod Wrocławiem. A Warszawa ani myśli
dotować np. busy na ścianie wschodniej. W woj. lubelskim nie ma też żadnej
specjalnej strefy ekonomicznej - są one lokowane zwykle w "najbogatszych"
regionach typu Dolny Śląsk czy Mazowsze. Tak wygląda w praktyce dotowanie
ściany wschodniej. Co do dróg to może i w woj. lubelskim nie są najgorsze, ale
np. tragiczna jest droga Warszawa - Konin czy Puławy - Radom - Piotrków czyli
drogi które łączą Lublin z Niemcami i Czechami. Za to w woj. podlaskim drogi są
naprawdę fatalne w porównaniu z woj. lubelskim. Na przykład droga 8 Białystok -
Warszawa - potworne koleiny, wąskie pobocza że trudno wyprzedzić. Droga 19
Suwałki - Białystok - Siemiatycze w całości bez poboczy taka jak u nas np.
droga Lubartów - Parczew czy Lublin - Bełżyce. Tam to dopiero jest źle.

ja przed wejściem do UE proponowałem, żeby cała ściana wschodnia - tj. woj.
lubelskie, podkarpackie, podlaskie ewentualnie świętokrzyskie czy warmińsko
mazurskie stały się specjalnymi strefami ekonomicznymi. Ale teraz już za późno,
bo UE nie pozwala na tworzenie takich stref.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,62,33468401,33468401,i_znowu_utrwalanie_mitow_o_Polsce_wschodniej.html


Temat: Lubelska kolej miejska
Mateusz Malinowski <malyn@usunto.vp.plnapisał(a):


Jak już musi być to niech będzie w Świdniku ileś razy taniej bo nie
_od_podstaw_


W Świdniku jest ZA MAŁO MIEJSCA.


A Lotnisko w Niedźwiadzie zaraz po niej w marcu.


Budowa lotniska w Niedźwiadzie jest 100 razy bardziej prawdopodobna niż
szybkiej kolei do Warszawy albo drogi ekspresowej.


No, bardzo mnie przekonałeś.


Nie przekonałem?
Niech lotnisko kosztuje 1 mld zł. Niech metr mieszkania podrożeje dzięki
lotnisku o 500 zł. Czyli zwróci się już w przypadku 33000 mieszkań.
Poza tym dzięki lotnisku ileśtam ludzi będzie miało pracę.


No nie wiem chyba... 20? Jeszcze większa różnica jest dwie linijki wyżej,
Jasionka nie była "za nowych czasów" budowana _od_podstaw_


Czy ty naprawdę wierzysz, że jak nie będzie lotniska to ktoś ci tu zbuduje
szybką kolej? Wręcz przeciwnie.


A to Lublin nie ma dzielnic peryferyjnych? Aha, stamtąd będą bezpośrednie
busy.


O ile urzędnicy nie będą kombinować, to na pewno będą.


No i właśnie dlatego urzędnicy UMaru chcą zarobić sami lokalizując


lotnisko  prawie godzinę od Lublina, bo na działki w Świdniku już się nie
załapali.

Za to na działki załapał się altruistyczny bank. On to by krwawicę swoją
oddał dla dobra miasta.


Dwa.


Potem trzy, potem cztery i ani sie obejrzysz aż będzie ich więcej niż
pociągów odjeżdżających z Lublina.


Nie, naginanie faktów do tez. A skoro 50 minut to czemu nie w Dęblinie?
Można dojechać pociągiem w 50 minut.


Dęblin się ponoć nie nadaje.


Porównując wielkość Lublina i Warszawy to bardzo WIEEEEELka.


No jaka wieeeelka?
35 minut to jedziesz 26 z Czubów do Centrum stojąc w korku na Sowińskiego.


Ale jak będzie Twoje mnóstwo samolotów to też się zakorkuje.


Nie zakorkuje się, bo jest alternatywna droga przez Starościn i Kamionkę na
przykład. Ja bardzo często tamtędy jeżdżę.


I dlatego jest błękitna oferta. W weekendy jest na tyle duży potok, że


mimo  busiarzy te 4 wagony są pełne, a w dni powszednie bez błękitnej oferty


miałyby IMHO zapełnienie 10% a tak mają 50-70%.


Oj chyba tyle nie mają.


Zapoznaj się z terminem koszty zewnętrzne i ich wysokością dla autobusów
(busów) i kolei.


No jakie są te koszty zewnętrzne dla busa który pali 7 litrów na 100 km?
Wyższe niż dla szynobusa co pali 30?


O ile coś takiego w ogóle istnieje (bo porównując Lublin i okolice z
aglomeracją warszawską, czy krakowską to śmiem wątpić) to dla mnie jest to
Lublin + Świdnik + sąsiadujące z Lublinem miasteczka i wsie (z większych
Jastków, Wólka, Kozubszczyzna). Może jeszcze Łęczna i Lubartów.


No i Bełżyce, Bychawa, Piaski, Poniatowa. Powiedziałbym też, że Puławy,
Kraśnik i Kock.


No, pół województwa. Tylko jak to się ma do intensywnej zabudowy, dużej
gęstości zaludnienia i dużego przepływu osób które występują w Twojej
definicji?


To co, jak jest las między Katowicami i Rudą Śląską to już nie jest
aglomeracja?

pozdrawiam aron


Źródło: topranking.pl/1573/lubelska,kolej,miejska.php


Temat: Lubelska kolej miejska
Użytkownik "Arkadiusz Oleszczuk"


Budowa lotniska w Niedźwiadzie jest 100 razy bardziej prawdopodobna niż
szybkiej kolei do Warszawy albo drogi ekspresowej.


Pożywiom, uwidim. Narazie mają stronę internetową i wielkie plany. I PR na
aglo ma. I PLK też ma. A obwodnica Garwolina już chyba po półmetku.


Nie przekonałem?
Niech lotnisko kosztuje 1 mld zł. Niech metr mieszkania podrożeje dzięki
lotnisku o 500 zł. Czyli zwróci się już w przypadku 33000 mieszkań.


Jakie są podstawy tych szacunków i ich wiarygodność? I kto zamieszka w tych
mieszkaniach ze względu na lotnisko, skoro lotnisko będzie w każdym mieście
powyżej 0,2mln?


Poza tym dzięki lotnisku ileśtam ludzi będzie miało pracę.


Taką jak przy betonowaniu koryt rzek, które potem wylewają przy byle
deszczyku. Ale środki z Unii nie mogą się przecież zmarnować.


Czy ty naprawdę wierzysz, że jak nie będzie lotniska to ktoś ci tu zbuduje
szybką kolej? Wręcz przeciwnie.


Uważam że te inwestycje są od siebie nie zależne. W Siedlcach raczej
lotniska nie mają.


O ile urzędnicy nie będą kombinować, to na pewno będą.


Może inaczej: o ile prokuratura się dobierze do urzędasów UMaru i reszty
mafii busowej to nie pozostanie siedzenie na siedzeniu w sprinterze. Jeżeli
wiadomość o wczorajszym wypadku zainteresuje szczebel centralny to ilość
skarg na ciasnotę na Południowej powiększy się.


Za to na działki załapał się altruistyczny bank. On to by krwawicę swoją
oddał dla dobra miasta.


Bank za osiemnaście a urzędasy za dwadzieścia beze dwu.


| Nie, naginanie faktów do tez. A skoro 50 minut to czemu nie w Dęblinie?
| Można dojechać pociągiem w 50 minut.

Dęblin się ponoć nie nadaje.


I okazuje się że Niedrzwica to jedyny wolny, w miarę równy kawałek pola w
promieniu 50 km od Lublina.


| Porównując wielkość Lublina i Warszawy to bardzo WIEEEEELka.
No jaka wieeeelka?
35 minut to jedziesz 26 z Czubów do Centrum stojąc w korku na Sowińskiego.


Albo z Parchatki do Ryk tylko nie wiem co to ma do rzeczy. Chodzi o to, że w
zakorkowanym mieście liczącym 1,7mln mieszkańców dojazd na lotnisko
autobusem miejskim zatrzymującym się na każdym przystanku trwa krócej, niż w
mieście niespełna 0,4milionowym gdzie korków jakby mniej, busem nie
zatrzymującym się po drodze. To IMHO nie jest normalne.


Nie zakorkuje się, bo jest alternatywna droga przez Starościn i Kamionkę
na
przykład. Ja bardzo często tamtędy jeżdżę.


Ale przecież będzie mnóstwo samolotów!


| I dlatego jest błękitna oferta. W weekendy jest na tyle duży potok, że
mimo  busiarzy te 4 wagony są pełne, a w dni powszednie bez błękitnej
oferty
| miałyby IMHO zapełnienie 10% a tak mają 50-70%.

Oj chyba tyle nie mają.


Jeździłem przez rok od pn do pt więc jestem nieco bardziej pewien niż kibla
w Dęblinie. Ciekaw jestem natomiast źródła twoich danych.


| Zapoznaj się z terminem koszty zewnętrzne i ich wysokością dla autobusów
| (busów) i kolei.

No jakie są te koszty zewnętrzne dla busa który pali 7 litrów na 100 km?


A który to bus tyle pali? Około 40 ojro/pasażerokm


Wyższe niż dla szynobusa co pali 30?


... i mieści 3 razy tyle ludzi. Tak wyższe, dwukrotnie. Już same koszty
wypadków dyskredytują transport drogowy w tym zestawieniu. Poza tym
transport drogowy to nie tylko busy.


No i Bełżyce, Bychawa, Piaski, Poniatowa. Powiedziałbym też, że Puławy,
Kraśnik i Kock.


Bo co? Bo busy jeżdżą? Jakby jeździł przegubowiec co 5 minut to co innego.


To co, jak jest las między Katowicami i Rudą Śląską to już nie jest
aglomeracja?


Skoro jest las to wg twojej definicji nie. Ja nie wiem, bo nie znam dobrze
tamtych stron.

Pozdrawiam


Źródło: topranking.pl/1573/lubelska,kolej,miejska.php


Temat: Lubelska kolej miejska
bclz <k@gazeta.plnapisał(a):


Gdyby tak było to by nie rozpatrywano tego projektu.


Świdnik to banda idiotów. Zapowiedzieli na przykład, że nie wpuszczą do
siebie tanich linii.


Ponadto o czym NIKT nie mówi jest chyab rozmiarami podobne lotnisko w
Radawcu na dodatek graniczy z linią kolejową i jest to niedalekood  STACJI
Motycz


Może też jest za małe.


Budowa w Niedźwaiadzie nowego lotniska dla 1 samolotu dziennie do Londynu
 no  niech 3) to jednak przesada. Rozbudowa ISTNIEJACEGO w Świdniku - to


już przesada nie jest

A coż to za lotnisko istnieje w świdniku? To zwykła łąka, taka jak w
Niedźwiadzie tylko dookoła domy i bloki.


Zwroci KOMU?  Bo wszak nie inwestorowi....


właścicielowi.


no i wzrost ceny o 16 % z powodu lotniska jendak nie wierze.


A ja wierzę. Bo wtedy mogą zacząć kupować mieszkania ludzie z zagranicy co
spowoduje wzrost cen.


TGV jeździ przez wiele miast nie mających lotniska....
ba, z takiego Grenoble somoloty latają tylko zagraniczne bo TGV jest
szybciej ( brak dłuuuugiej odprawy przed lotem i krótszego ale jednak
pólgodzinnego oczekiwania na bagaz po wylądowaniu.


No i Lublin też się nie nastawia na loty krajowe. No może do Gdańśka albo do
Szczecina w lecie.


Powiedzmy że z tej pól
godziny 15 minut to wysiadanie pasażerów i  dojście do lotniska ( bo w
rękawy do samolotu nie wierzę ani w NIedźwiadzie ani w Świdniku).
Dawno temu był projekt IC z Lublina bodajże do Gdyni przez RADOM i
OKĘCIE...... no ale pomysł upadł


Bo to był absurd.


tia..... pokaż mi w PL miasta majace wiecej niż jedną linię autobusową do
lotniska...
Warszawa, od biedy Kraków jesli  szynobus potraktujemy jako autobus.....


W Lublinie są możliwe takie rzeczy, jakie nie są możliwe w innych miastach.


Więc w te tabuny busów z Lublina do lotniska na te 2-3 samoloty dzinnie NIE
WIERZĘ.


O ile urzędnicy nie będą przeszkadzać, to te busy będą.
Powiedz komuś np. z Wielkopolski że z Lublina do Białej Podlaskiej jest 50
połączeń dziennie. Uwierzy? A skąd? Bo u nich na takich trasach jest góra 10-
20 dziennie.
Tak samo u nas po przylocie samolotu do Niedźwiady będą odjeżdżać tabuny
busów. Jeden na Czechów, drugi na Kalinę, trzeci na Czuby, czwarty do Puław,
piąty do Chełma itp.


Wolę jak zaranbaia instytucja przeznaczona do zarbiania niż urzędnicy
przeznaczeni do wybierania najlepszych decyzji. Dla ogółu,, nei dla własnej
keiszeni.


Bank zarabia dla ogółu? Ciekawe.


A Niedźwiada na pewno dla ogólu nie jest najlepsza.


A co? Lepszy jest Świdnik który nie chce wpuścić tanich linii?


Pokaż mi miasto   w Europie gdzie liczba samolotów jest większa niż
pociągów.


Palma de Mallorca, Rodos, Dubrovnik, Split, Malaga...


A koszty zewnętrzen to nei są czasem koszty obsługi , utrzymania


nawierzchni etc?

A jakie to są koszty zewnętrzne obsługi busa?
Za utrzymanie nawierzchni bus płaci akcyzę w paliwie. Zresztą bus nie
niszczy nawierzchni, bo jest lekki. Nawierzchnię niszczą TIRy i w mniejszym
stopniu autobusy PKS.


Juz dawno zauważyłem ze paliwo to co najwyżej 50% kosztów utrzymania
samochodu ( mam gaz). Utrzymania, nie amortyzacji.


A w przypadku szynobusa paliwo to 100% utrzymania?


A co do aglomeracji...  Na pewno można zaliczyć Swidnik.
Zastanwaiłbym sie nd Lubartowem i Łęczną.


A Bełżyce, Bychawa i Piaski?

pozdrawiam aron


Źródło: topranking.pl/1573/lubelska,kolej,miejska.php



Designed by Finerdesign.com